<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Wszystko o Marihuanie, Wiadomości, Newsy, Artykuły, Ciekawostki Marihuana</title>
	<atom:link href="http://www.news.kanabis.info/?feed=rss2" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.news.kanabis.info</link>
	<description>Wszystko o Marihuanie, Konopiach, Trawce, Ganji, Haszyszu, Wiadomości, Newsy, Artykuły, Ciekawostki Marihuana, Konopie, Trawka, Ganja, Haszysz</description>
	<lastBuildDate>Sun, 15 Aug 2010 23:32:51 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.4</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Rozpoczęły się manifestacje zwolenników marihuany</title>
		<link>http://www.news.kanabis.info/?p=116</link>
		<comments>http://www.news.kanabis.info/?p=116#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 15 Aug 2010 23:32:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Artykuły]]></category>
		<category><![CDATA[Legalizacja]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Manifestacje]]></category>
		<category><![CDATA[Marsz Wyzwolenia Konopi]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.news.kanabis.info/?p=116</guid>
		<description><![CDATA[<img src="http://www.news.kanabis.info/wp-content/uploads/2010/08/rsmzm.jpg" alt="rsmzm" title="rsmzm" width="500" height="333" class="alignnone size-full wp-image-117" />
W sobotę Inicjatywa Wolne Konopie na czele z Tomaszem Obarą rozpoczęła serię manifestacji na rzecz legalizacji marihuany.

Akcja obywała się pod hasłem „Uwolnić 300 gramów” i uczestniczyło w niej około 200 osób. Uczestnicy manifestacji zebrali się na rynku, skąd wyruszyli ulicami miasta w kierunku Komendy Miejskiej Policji. W trakcie pochodu słychać było hasła takie jak: „Sadzić, palić, zalegalizować”, „Wolność dla konopi, konopie dla wolności” czy „Zbyt pozytywna, dlatego zakazana”. Manifestanci nieśli flagi i transparenty, w tle pobrzmiewała muzyka reggae.

Przed komisariatem uczestnicy manifestacji w 18 doniczkach zasadzili konopie indyjskie, z których ma wyrosnąć 50 krzaczków tej rośliny. Demonstranci chcieli rozmawiać z przedstawicielami policji, jednak do bezpośredniej konfrontacji ze stróżami prawa nie doszło. Manifestanci zabrali więc sadzonki i wrócili na ul. Św. Jana, gdzie odbył się koncert.

Jak już informowaliśmy, powodem zorganizowania manifestacji było zatrzymanie przemytników na granicy w Chałupkach. Mężczyźni próbowali dostarczyć choremu Tomkowi 300 gramów marihuany. Przemyt udaremniła Służba Celna i policjanci.

Organizator akcji Tomasz Obara utrzymuje, że marihuana nie jest narkotykiem. – Używam jej od 20 lat i to nie przeszkadza mi w wykonywaniu codziennych czynności. Walczę o legalizację, ponieważ dotąd nie znalazłem racjonalnego argumentu przeciwko marihuanie, która powstała wcześniej niż przestępstwo - tłumaczył Tomasz Obara. Swoje tezy opiera m.in. na książce Ernesta L. Abela „Marihuana. Pierwsze 20 tysięcy lat”.

Demonstranci w sobotę rozpoczęli również zbieranie 100 tysięcy podpisów, koniecznych do złożenia w Sejmie projektu ustawy, który podobnie jak w Czechach, zezwala na posiadanie niewielkiej ilości narkotyków.

Dodajmy, że organizatorzy akcji „Uwolnić 300 gramów” zapowiedzieli demonstracje również w niedzielę, poniedziałek i wtorek.

rybnik.com.pl]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://www.news.kanabis.info/wp-content/uploads/2010/08/rsmzm.jpg" alt="rsmzm" title="rsmzm" width="500" height="333" class="alignnone size-full wp-image-117" /><br />
W sobotę Inicjatywa Wolne Konopie na czele z Tomaszem Obarą rozpoczęła serię manifestacji na rzecz legalizacji marihuany.</p>
<p>Akcja obywała się pod hasłem „Uwolnić 300 gramów” i uczestniczyło w niej około 200 osób. Uczestnicy manifestacji zebrali się na rynku, skąd wyruszyli ulicami miasta w kierunku Komendy Miejskiej Policji. W trakcie pochodu słychać było hasła takie jak: „Sadzić, palić, zalegalizować”, „Wolność dla konopi, konopie dla wolności” czy „Zbyt pozytywna, dlatego zakazana”. Manifestanci nieśli flagi i transparenty, w tle pobrzmiewała muzyka reggae.</p>
<p>Przed komisariatem uczestnicy manifestacji w 18 doniczkach zasadzili konopie indyjskie, z których ma wyrosnąć 50 krzaczków tej rośliny. Demonstranci chcieli rozmawiać z przedstawicielami policji, jednak do bezpośredniej konfrontacji ze stróżami prawa nie doszło. Manifestanci zabrali więc sadzonki i wrócili na ul. Św. Jana, gdzie odbył się koncert.</p>
<p>Jak już informowaliśmy, powodem zorganizowania manifestacji było zatrzymanie przemytników na granicy w Chałupkach. Mężczyźni próbowali dostarczyć choremu Tomkowi 300 gramów marihuany. Przemyt udaremniła Służba Celna i policjanci.</p>
<p>Organizator akcji Tomasz Obara utrzymuje, że marihuana nie jest narkotykiem. – Używam jej od 20 lat i to nie przeszkadza mi w wykonywaniu codziennych czynności. Walczę o legalizację, ponieważ dotąd nie znalazłem racjonalnego argumentu przeciwko marihuanie, która powstała wcześniej niż przestępstwo &#8211; tłumaczył Tomasz Obara. Swoje tezy opiera m.in. na książce Ernesta L. Abela „Marihuana. Pierwsze 20 tysięcy lat”.</p>
<p>Demonstranci w sobotę rozpoczęli również zbieranie 100 tysięcy podpisów, koniecznych do złożenia w Sejmie projektu ustawy, który podobnie jak w Czechach, zezwala na posiadanie niewielkiej ilości narkotyków.</p>
<p>Dodajmy, że organizatorzy akcji „Uwolnić 300 gramów” zapowiedzieli demonstracje również w niedzielę, poniedziałek i wtorek.</p>
<p>rybnik.com.pl</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.news.kanabis.info/?feed=rss2&amp;p=116</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Najgłośniejsze przecieki z WikiLeaks</title>
		<link>http://www.news.kanabis.info/?p=113</link>
		<comments>http://www.news.kanabis.info/?p=113#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 12 Aug 2010 14:08:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Artykuły]]></category>
		<category><![CDATA[Świat]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.news.kanabis.info/?p=113</guid>
		<description><![CDATA[<img src="http://www.news.kanabis.info/wp-content/uploads/2010/08/npzw.jpg" alt="npzw" title="npzw" width="500" height="188" class="alignnone size-full wp-image-114" />
Lipiec 2010 r. - serwis WikiLeaks wchodzi w posiadanie ponad 90 tys. dokumentów wojska i wywiadu, zawierających szczegółowe informacje dotyczące działań koalicji antyterrorystycznej w Afganistanie w latach 2004 - 2010. Wybucha skandal na skalę światową. WikiLeaks to jednak witryna "zasłużona" w ujawnianiu informacji, które w innym wypadku nigdy nie trafiłyby do publicznej wiadomości.

WikiLeaks to działający od 2006 r. internetowy serwis, publikujący dokumenty objęte klauzulą tajności, przekazywane przez anonimowych informatorów. Portal nie jest związany z Wikipedią, chociaż - jak czytamy w opisie strony - zajmuje się tworzeniem "nieocenzurowanej wersji Wikipedii".

W lipcu 2010 portal opublikował pod nazwą "Afghan War Diary" przeważającą część (75 tys.) spośród 90 tys. dokumentów dotyczących działań sił Stanów Zjednoczonych i ich sojuszników w Afganistanie. Przed upublicznieniem materiałów WikiLeaks przekazał je redakcjom poczytnych dzienników i magazynów - The New York Times, The Guardian i Der Spiegel.

Dokumenty ukazują słabość koalicji i chaos działań militarnych w tym kraju. "Afera WikiLeaks", bo tak już całą sprawę zaczęły określać media, polega jednak w głównej mierze nie na tym, co znajdowało się w dokumentach, ale na tym, że w ogóle doszło do ich ujawnienia.

Biały Dom potępił przeciek, określając go mianem "nieodpowiedzialnego" i "stojącego w sprzeczności z amerykańską polityką w Afganistanie". Pentagon wszczął natomiast śledztwo, którego celem jest ustalenie źródła przecieku.

To nie pierwszy i z pewnością nie ostatni przykład na to, jak dokumenty publikowane w WikiLeaks mogą wstrząsnąć opinią publiczną. Oto inne przykłady:

Kwiecień 2010
- portal opublikował wideo, na którym widać, jak amerykański śmigłowiec bojowy Apache otwiera ogień do cywilów w Bagdadzie. Wydarzenie to miało miejsce w 2007 r., a w wyniku ostrzału zginęło dwanaście osób, w tym dwóch dziennikarzy agencji Reutera. Materiał wideo został nieco przerobiony przez WikiLeaks, tak by podkreślić śmierć osób cywilnych, jednak w grupie ostrzelanych osób faktycznie ukrywali się ludzie uzbrojeni m.in. w karabiny maszynowe i granatnik.

Marzec 2010
- witryna zamieściła 32-stronicowy dokument, datowany na 2008 r., zatytułowany "Wikileaks.org - punkt odniesienia online dla obcych wywiadów, rebeliantów i terrorystów?". Analitycy US Army przedstawiali w nim sposoby na zniszczenie serwisu WikiLeaks, bądź jego zdyskredytowanie.

pcworld.pl]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://www.news.kanabis.info/wp-content/uploads/2010/08/npzw.jpg" alt="npzw" title="npzw" width="500" height="188" class="alignnone size-full wp-image-114" /><br />
Lipiec 2010 r. &#8211; serwis WikiLeaks wchodzi w posiadanie ponad 90 tys. dokumentów wojska i wywiadu, zawierających szczegółowe informacje dotyczące działań koalicji antyterrorystycznej w Afganistanie w latach 2004 &#8211; 2010. Wybucha skandal na skalę światową. WikiLeaks to jednak witryna &#8220;zasłużona&#8221; w ujawnianiu informacji, które w innym wypadku nigdy nie trafiłyby do publicznej wiadomości.</p>
<p>WikiLeaks to działający od 2006 r. internetowy serwis, publikujący dokumenty objęte klauzulą tajności, przekazywane przez anonimowych informatorów. Portal nie jest związany z Wikipedią, chociaż &#8211; jak czytamy w opisie strony &#8211; zajmuje się tworzeniem &#8220;nieocenzurowanej wersji Wikipedii&#8221;.</p>
<p>W lipcu 2010 portal opublikował pod nazwą &#8220;Afghan War Diary&#8221; przeważającą część (75 tys.) spośród 90 tys. dokumentów dotyczących działań sił Stanów Zjednoczonych i ich sojuszników w Afganistanie. Przed upublicznieniem materiałów WikiLeaks przekazał je redakcjom poczytnych dzienników i magazynów &#8211; The New York Times, The Guardian i Der Spiegel.</p>
<p>Dokumenty ukazują słabość koalicji i chaos działań militarnych w tym kraju. &#8220;Afera WikiLeaks&#8221;, bo tak już całą sprawę zaczęły określać media, polega jednak w głównej mierze nie na tym, co znajdowało się w dokumentach, ale na tym, że w ogóle doszło do ich ujawnienia.</p>
<p>Biały Dom potępił przeciek, określając go mianem &#8220;nieodpowiedzialnego&#8221; i &#8220;stojącego w sprzeczności z amerykańską polityką w Afganistanie&#8221;. Pentagon wszczął natomiast śledztwo, którego celem jest ustalenie źródła przecieku.</p>
<p>To nie pierwszy i z pewnością nie ostatni przykład na to, jak dokumenty publikowane w WikiLeaks mogą wstrząsnąć opinią publiczną. Oto inne przykłady:</p>
<p>Kwiecień 2010<br />
- portal opublikował wideo, na którym widać, jak amerykański śmigłowiec bojowy Apache otwiera ogień do cywilów w Bagdadzie. Wydarzenie to miało miejsce w 2007 r., a w wyniku ostrzału zginęło dwanaście osób, w tym dwóch dziennikarzy agencji Reutera. Materiał wideo został nieco przerobiony przez WikiLeaks, tak by podkreślić śmierć osób cywilnych, jednak w grupie ostrzelanych osób faktycznie ukrywali się ludzie uzbrojeni m.in. w karabiny maszynowe i granatnik.</p>
<p>Marzec 2010<br />
- witryna zamieściła 32-stronicowy dokument, datowany na 2008 r., zatytułowany &#8220;Wikileaks.org &#8211; punkt odniesienia online dla obcych wywiadów, rebeliantów i terrorystów?&#8221;. Analitycy US Army przedstawiali w nim sposoby na zniszczenie serwisu WikiLeaks, bądź jego zdyskredytowanie.</p>
<p>pcworld.pl</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.news.kanabis.info/?feed=rss2&amp;p=113</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Cannabis &#8211; legalny znak towarowy</title>
		<link>http://www.news.kanabis.info/?p=110</link>
		<comments>http://www.news.kanabis.info/?p=110#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 11 Aug 2010 06:59:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Artykuły]]></category>
		<category><![CDATA[Cannabis]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.news.kanabis.info/?p=110</guid>
		<description><![CDATA[<img src="http://www.news.kanabis.info/wp-content/uploads/2010/08/clzt.jpg" alt="clzt" title="clzt" width="470" height="330" class="alignnone size-full wp-image-111" />
<em>Holenderska apteka cannabis sprzedaje wyłącznie marihuanę. Na receptę.</em>

Wytwórcy produktów z <a href="http://www.ziarno.powiew.com">konopiami indyjskimi</a> mają powód do szerokiego uśmiechu. Pod koniec listopada unijny sąd orzekł, że na terenie Wspólnoty każdy ma prawo używać na swoich towarach nazwy tej używki.

Sprawa wcale nie była oczywista. W 2003 r. Biuro Harmonizacji Rynku Wewnętrznego (OHIM) zastrzegło napis „Cannabis” jako unijny znak towarowy – własność Szwajcara Giampietra Torresana, producenta piwa o nazwie kojarzącej się z kontrowersyjną rośliną. Na skutek apelacji wspólnotowy urząd zmienił jednak decyzję. Przychylił się do argumentacji, że nazwa odwołuje się do substancji dostępnej w wielu produktach, m.in. w trunkach warzonych przez konkurencję. Piwowara aż skręciło ze złości, jednak jego sześcioletnie starania o korzystne rozstrzygnięcie nie przyniosły rezultatu. Sąd podtrzymał decyzję OHIM.

– Wyrok nie wyklucza sprzedaży produktów z charakterystycznym liściem niezależnie, czy z <a href="http://www.ziarno.powiew.com">konopiami</a> mają coś wspólnego, czy nie. Mówi tylko, że znak towarowy „Cannabis” nie może być używany wyłącznie przez jedną firmę – tłumaczy Ireneusz Kolowca z biura prasowego sądu I instancji. I dodaje, że kierując się przyjętą przez Szwajcara logiką, ktoś mógłby zastrzec słowo „bawełna”, bo drukuje je na bawełnianych koszulach.

newsweek.pl]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://www.news.kanabis.info/wp-content/uploads/2010/08/clzt.jpg" alt="clzt" title="clzt" width="470" height="330" class="alignnone size-full wp-image-111" /><br />
<em>Holenderska apteka cannabis sprzedaje wyłącznie marihuanę. Na receptę.</em></p>
<p>Wytwórcy produktów z <a href="http://www.ziarno.powiew.com">konopiami indyjskimi</a> mają powód do szerokiego uśmiechu. Pod koniec listopada unijny sąd orzekł, że na terenie Wspólnoty każdy ma prawo używać na swoich towarach nazwy tej używki.</p>
<p>Sprawa wcale nie była oczywista. W 2003 r. Biuro Harmonizacji Rynku Wewnętrznego (OHIM) zastrzegło napis „Cannabis” jako unijny znak towarowy – własność Szwajcara Giampietra Torresana, producenta piwa o nazwie kojarzącej się z kontrowersyjną rośliną. Na skutek apelacji wspólnotowy urząd zmienił jednak decyzję. Przychylił się do argumentacji, że nazwa odwołuje się do substancji dostępnej w wielu produktach, m.in. w trunkach warzonych przez konkurencję. Piwowara aż skręciło ze złości, jednak jego sześcioletnie starania o korzystne rozstrzygnięcie nie przyniosły rezultatu. Sąd podtrzymał decyzję OHIM.</p>
<p>– Wyrok nie wyklucza sprzedaży produktów z charakterystycznym liściem niezależnie, czy z <a href="http://www.ziarno.powiew.com">konopiami</a> mają coś wspólnego, czy nie. Mówi tylko, że znak towarowy „Cannabis” nie może być używany wyłącznie przez jedną firmę – tłumaczy Ireneusz Kolowca z biura prasowego sądu I instancji. I dodaje, że kierując się przyjętą przez Szwajcara logiką, ktoś mógłby zastrzec słowo „bawełna”, bo drukuje je na bawełnianych koszulach.</p>
<p>newsweek.pl</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.news.kanabis.info/?feed=rss2&amp;p=110</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Przystanek Woodstock 2010</title>
		<link>http://www.news.kanabis.info/?p=104</link>
		<comments>http://www.news.kanabis.info/?p=104#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 03 Aug 2010 00:17:04 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[Youtube]]></category>
		<category><![CDATA[Woodstock]]></category>
		<category><![CDATA[Woodstock 2010]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.news.kanabis.info/?p=104</guid>
		<description><![CDATA[<object width="425" height="344"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/J_PbMm-iJwM&#38;hl=pl_PL&#38;fs=1"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/J_PbMm-iJwM&#38;hl=pl_PL&#38;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"></embed></object>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><object width="425" height="344"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/J_PbMm-iJwM&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/J_PbMm-iJwM&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"></embed></object></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.news.kanabis.info/?feed=rss2&amp;p=104</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>SOBOTA &#8211; Za damski Huj (bit Matheo)</title>
		<link>http://www.news.kanabis.info/?p=102</link>
		<comments>http://www.news.kanabis.info/?p=102#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 03 Aug 2010 00:14:52 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[Youtube]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.news.kanabis.info/?p=102</guid>
		<description><![CDATA[<object width="425" height="344"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/ovso4VeVBQ4&#38;hl=pl_PL&#38;fs=1"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/ovso4VeVBQ4&#38;hl=pl_PL&#38;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"></embed></object>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><object width="425" height="344"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/ovso4VeVBQ4&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/ovso4VeVBQ4&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"></embed></object></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.news.kanabis.info/?feed=rss2&amp;p=102</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Projekt o wycofywaniu &#8220;dopalaczy&#8221; niedługo trafi do Sejmu?</title>
		<link>http://www.news.kanabis.info/?p=97</link>
		<comments>http://www.news.kanabis.info/?p=97#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 03 Aug 2010 00:08:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.news.kanabis.info/?p=97</guid>
		<description><![CDATA[Być może już po wakacjach do Sejmu trafi projekt ustawy umożliwiającej wycofanie z rynku na okres od 12 do 18 miesięcy substancji wzbudzającej podejrzenia, że może być szkodliwa dla zdrowia, tzw. dopalaczy &#8211; poinformował wiceminister zdrowia Adam Fronczak.
Jak powiedział Fronczak po dyskusji w Senacie na temat dopalaczy, projekt jest obecnie w uzgodnieniach wewnętrznych.
Dzisiaj senatorowie dyskutowali [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Być może już po wakacjach do Sejmu trafi projekt ustawy umożliwiającej wycofanie z rynku na okres od 12 do 18 miesięcy substancji wzbudzającej podejrzenia, że może być szkodliwa dla zdrowia, tzw. dopalaczy &#8211; poinformował wiceminister zdrowia Adam Fronczak.</p>
<p>Jak powiedział Fronczak po dyskusji w Senacie na temat dopalaczy, projekt jest obecnie w uzgodnieniach wewnętrznych.</p>
<p>Dzisiaj senatorowie dyskutowali nad znowelizowaną ustawą o przeciwdziałaniu narkomanii, która rozszerza wykaz zakazanych środków odurzających o kolejne dopalacze. Głosowanie nad ustawą prawdopodobnie w piątek.</p>
<p> Ustawa do wykazu środków psychoaktywnych objętych kontrolą dodaje mefedron i syntetyczne kanabinoidy. Sprzedawane jako &#8220;kadzidełka&#8221; kanabinoidy działają podobnie do marihuany. Mefedron, oferowany w Polsce m.in. jako &#8220;sól do kąpieli&#8221;, ma działanie nieco podobne do metaamfetaminy.</p>
<p>Dopalacze to substancje psychoaktywne, które mogą działać podobnie do narkotyków, można je legalnie kupić w Polsce. Są sprzedawane m.in. jako przedmioty kolekcjonerskie albo nawozy dla roślin. W Warszawie dostępne są w kilku całodobowych sklepach, jeden z nich znajduje się w ścisłym centrum miasta.</p>
<p>Jak podkreślali w czasie dyskusji senatorowie, walka z biznesem &#8220;dopalaczowym&#8221; jest bardzo trudna. Nawet specjaliści mają trudności z nadążaniem za ciągle pojawiającymi się na rynku nowymi produktami.</p>
<p>- Do dopalaczy powinniśmy włączyć prawne turbodoładowanie &#8211; mówił Stanisław Jurcewicz (PO). Postulował przeprowadzenie szerokiej akcji edukacyjnej dla młodzieży i rodziców.</p>
<p>Andrzej Owczarek (PO) mówił, że powinno się zakazać reklamy tych substancji. Jurcewicz zgodził się z tym pomysłem. &#8211; Są instytucje, które zabraniają pewnych treści w reklamach. Ale w tej materii nic się nie dzieje &#8211; zaznaczył.</p>
<p>Andrzej Misiołek (PO) podkreślił, że tworzenie listy zakazanych środków odurzających w dalszej perspektywie jest &#8220;z góry skazane na przegraną&#8221;. &#8211; Powinniśmy spróbować zdefiniować &#8220;substancję psychoaktywną&#8221; i zakazać sprzedaży takich środków poza aptekami &#8211; oświadczył.</p>
<p>Ministerstwo Zdrowia pracuje nad projektem ustawy, która umożliwi wycofanie z obrotu na 12-18 miesięcy substancji, co do której istnieją podejrzenia, że może być szkodliwa dla zdrowia. W tym czasie ma być ona poddawana analizie w Agencji Oceny Technologii Medycznych. To od jej opinii będzie zależało, czy substancja zostanie wpisana na listę, która uniemożliwi sprzedawanie dopalaczy, które ją zawierają.</p>
<p>fakty.interia.pl</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.news.kanabis.info/?feed=rss2&amp;p=97</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Chiny złamały w Tybecie międzynarodowe prawo</title>
		<link>http://www.news.kanabis.info/?p=94</link>
		<comments>http://www.news.kanabis.info/?p=94#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 03 Aug 2010 00:04:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Artykuły]]></category>
		<category><![CDATA[Świat]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.news.kanabis.info/?p=94</guid>
		<description><![CDATA[<img src="http://www.news.kanabis.info/wp-content/uploads/2010/08/czwtmp.jpg" alt="CHINA-UNREST-TIBET-RIGHT" title="CHINA-UNREST-TIBET-RIGHT" width="500" height="333" class="alignnone size-full wp-image-95" />
Podczas zamieszek w Lhasie wiosną 2008 r. chińskie siły bezpieczeństwa co najmniej czterokrotnie "otwierały na ślepo ogień do tybetańskich demonstrantów" - mówią świadkowie organizacji Human Rights Watch.

Ponad dwa lata od masowych protestów Tybetańczyków w marcu 2008 r. nadal trudno odtworzyć to, co wydarzyło się w tej autonomicznej prowincji Chin. Władze twierdzą, że przywróciły porządek zgodnie z prawem i że zginęły 22 osoby, sami rdzenni Chińczycy. Rząd tybetański na uchodźstwie mówi, że doszło do masakry i że zabitych zostało co najmniej 200 osób, głównie po ich stronie.

Prawdę mogłoby ustalić niezależne śledztwo, o które apelował sprawozdawca praw człowieka ONZ, na które Pekin jednak się nie zgodził. Gdy wybuchły protesty, władze wprowadziły w regionie blokadę informacyjną: usunięto dziennikarzy, odcięto połączenia internetowe i telefoniczne, ograniczono podróże do Tybetu. Do dziś to region pod specjalną kontrolą, gdzie dziennikarze podróżują tylko w grupach pilotowanych przez chińskie MSZ.

Zrekonstruowania wydarzeń podjęła się Human Rights Watch, największa organizacja obrony praw człowieka na świecie. Oparła się na relacjach 200 naocznych świadków i na nowych oficjalnych chińskich źródłach.

- Strzelali prosto w tłum - mówi 24-letnia mieszkanka Lhasy, która występuje w raporcie pod zmienionym nazwiskiem. - Szli [siły bezpieczeństwa] od ulicy Jiangsu Lu, strzelając do każdego napotkanego Tybetańczyka. Wielu zostało zabitych.

"Chińskie siły bezpieczeństwa złamały prawo międzynarodowe. Uciekły się do nieproporcjonalnej przemocy podczas zamieszek" - brzmi konkluzja 72-stronicowego raportu pt. "Widziałem to na własne oczy: nadużycia sił bezpieczeństwa w Tybecie 2008-2010". HRW wzywa też Pekin do przeprowadzenia śledztwa z udziałem obserwatorów zagranicznych.

Rozmówcy organizacji twierdzą, że dziś w Tybecie rządzi strach - aresztowania i surowe wyroki są na porządku dziennym. Wystarczy podejrzenie o sympatię dla idei niepodległego Tybetu i Dalajlamy, by trafić za kratki. Prześladowane są całe rodziny.

Tybet został zajęty przez chińską armię w latach 1950-51. 10 marca 1959 r. wybuchło tam wielkie antychińskie powstanie, które zostało krwawo stłumione przez Pekin. Dalajlama zdołał wtedy zbiec do Indii, gdzie mieszka do dziś na północy kraju w Dharamsali.

wyborcza.pl]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://www.news.kanabis.info/wp-content/uploads/2010/08/czwtmp.jpg" alt="CHINA-UNREST-TIBET-RIGHT" title="CHINA-UNREST-TIBET-RIGHT" width="500" height="333" class="alignnone size-full wp-image-95" /><br />
Podczas zamieszek w Lhasie wiosną 2008 r. chińskie siły bezpieczeństwa co najmniej czterokrotnie &#8220;otwierały na ślepo ogień do tybetańskich demonstrantów&#8221; &#8211; mówią świadkowie organizacji Human Rights Watch.</p>
<p>Ponad dwa lata od masowych protestów Tybetańczyków w marcu 2008 r. nadal trudno odtworzyć to, co wydarzyło się w tej autonomicznej prowincji Chin. Władze twierdzą, że przywróciły porządek zgodnie z prawem i że zginęły 22 osoby, sami rdzenni Chińczycy. Rząd tybetański na uchodźstwie mówi, że doszło do masakry i że zabitych zostało co najmniej 200 osób, głównie po ich stronie.</p>
<p>Prawdę mogłoby ustalić niezależne śledztwo, o które apelował sprawozdawca praw człowieka ONZ, na które Pekin jednak się nie zgodził. Gdy wybuchły protesty, władze wprowadziły w regionie blokadę informacyjną: usunięto dziennikarzy, odcięto połączenia internetowe i telefoniczne, ograniczono podróże do Tybetu. Do dziś to region pod specjalną kontrolą, gdzie dziennikarze podróżują tylko w grupach pilotowanych przez chińskie MSZ.</p>
<p>Zrekonstruowania wydarzeń podjęła się Human Rights Watch, największa organizacja obrony praw człowieka na świecie. Oparła się na relacjach 200 naocznych świadków i na nowych oficjalnych chińskich źródłach.</p>
<p>- Strzelali prosto w tłum &#8211; mówi 24-letnia mieszkanka Lhasy, która występuje w raporcie pod zmienionym nazwiskiem. &#8211; Szli [siły bezpieczeństwa] od ulicy Jiangsu Lu, strzelając do każdego napotkanego Tybetańczyka. Wielu zostało zabitych.</p>
<p>&#8220;Chińskie siły bezpieczeństwa złamały prawo międzynarodowe. Uciekły się do nieproporcjonalnej przemocy podczas zamieszek&#8221; &#8211; brzmi konkluzja 72-stronicowego raportu pt. &#8220;Widziałem to na własne oczy: nadużycia sił bezpieczeństwa w Tybecie 2008-2010&#8243;. HRW wzywa też Pekin do przeprowadzenia śledztwa z udziałem obserwatorów zagranicznych.</p>
<p>Rozmówcy organizacji twierdzą, że dziś w Tybecie rządzi strach &#8211; aresztowania i surowe wyroki są na porządku dziennym. Wystarczy podejrzenie o sympatię dla idei niepodległego Tybetu i Dalajlamy, by trafić za kratki. Prześladowane są całe rodziny.</p>
<p>Tybet został zajęty przez chińską armię w latach 1950-51. 10 marca 1959 r. wybuchło tam wielkie antychińskie powstanie, które zostało krwawo stłumione przez Pekin. Dalajlama zdołał wtedy zbiec do Indii, gdzie mieszka do dziś na północy kraju w Dharamsali.</p>
<p>wyborcza.pl</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.news.kanabis.info/?feed=rss2&amp;p=94</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Strzały na ulicy</title>
		<link>http://www.news.kanabis.info/?p=92</link>
		<comments>http://www.news.kanabis.info/?p=92#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 02 Aug 2010 23:59:53 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.news.kanabis.info/?p=92</guid>
		<description><![CDATA[<img src="http://www.news.kanabis.info/wp-content/uploads/2010/08/snu.jpg" alt="snu" title="snu" width="500" height="426" class="alignnone size-full wp-image-91" />
Kiepsko wspominać będą ostatnie dni dwaj jamajscy muzycy. Mad Cobra oraz Oniel Edwards z Voicemail zostali postrzeleni na Jamajce. Ciężko ranny został ten drugi, który ma pięć ran postrzałowych po tym, jak usiłował zapobiec w kradzieży swojego samochodu. Jego stan był na tyle poważny, że w niektórych mediach pojawiły się nawet informacje, że zmarł. Doniesienia dotyczące śmierci wokalisty przedwczesne, ale „Jamaica Observer” podał, że martwy jest już jeden z mężczyzn, którzy go postrzelili. Drugiego ujęła policja.
Z kolei Mad Cobra wdał się sprzeczkę z grupą młodych ludzi. Poszło podobno o zbyt ostre światła w samochodzie.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://www.news.kanabis.info/wp-content/uploads/2010/08/snu.jpg" alt="snu" title="snu" width="500" height="426" class="alignnone size-full wp-image-91" /><br />
Kiepsko wspominać będą ostatnie dni dwaj jamajscy muzycy. Mad Cobra oraz Oniel Edwards z Voicemail zostali postrzeleni na Jamajce. Ciężko ranny został ten drugi, który ma pięć ran postrzałowych po tym, jak usiłował zapobiec w kradzieży swojego samochodu. Jego stan był na tyle poważny, że w niektórych mediach pojawiły się nawet informacje, że zmarł. Doniesienia dotyczące śmierci wokalisty przedwczesne, ale „Jamaica Observer” podał, że martwy jest już jeden z mężczyzn, którzy go postrzelili. Drugiego ujęła policja.<br />
Z kolei Mad Cobra wdał się sprzeczkę z grupą młodych ludzi. Poszło podobno o zbyt ostre światła w samochodzie.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.news.kanabis.info/?feed=rss2&amp;p=92</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Stan wyjątkowy</title>
		<link>http://www.news.kanabis.info/?p=83</link>
		<comments>http://www.news.kanabis.info/?p=83#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 02 Aug 2010 23:55:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.news.kanabis.info/?p=83</guid>
		<description><![CDATA[<img src="http://www.news.kanabis.info/wp-content/uploads/2010/08/st.jpg" alt="st" title="st" width="500" height="281" class="alignnone size-full wp-image-88" />
Z powodu ran postrzałowych w szpitalu zmarł jednak Oniel Edwards z tria Voicemail. W mediach jamajskich nasiliła się dyskusja na temat bezpieczeństwa na wyspie tym bardziej, że zabójstwo nałożyło się z małą wojną domową spowodowaną wprowadzeniem stanu wyjątkowego w części Kingston. Gangsterzy zaatakowali bowiem policję po tym, gdy wszczęto proces ekstradycyjny do USA ich bossa, Dudusa. Zginęło kilak osób, w tym dwóch policjantów, a kilkadziesiąt zostało rannych.

<img src="http://www.news.kanabis.info/wp-content/uploads/2010/08/st2.jpg" alt="st2" title="st2" width="485" height="364" class="alignnone size-full wp-image-89" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://www.news.kanabis.info/wp-content/uploads/2010/08/st.jpg" alt="st" title="st" width="500" height="281" class="alignnone size-full wp-image-88" /><br />
Z powodu ran postrzałowych w szpitalu zmarł jednak Oniel Edwards z tria Voicemail. W mediach jamajskich nasiliła się dyskusja na temat bezpieczeństwa na wyspie tym bardziej, że zabójstwo nałożyło się z małą wojną domową spowodowaną wprowadzeniem stanu wyjątkowego w części Kingston. Gangsterzy zaatakowali bowiem policję po tym, gdy wszczęto proces ekstradycyjny do USA ich bossa, Dudusa. Zginęło kilak osób, w tym dwóch policjantów, a kilkadziesiąt zostało rannych.</p>
<p><img src="http://www.news.kanabis.info/wp-content/uploads/2010/08/st2.jpg" alt="st2" title="st2" width="485" height="364" class="alignnone size-full wp-image-89" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.news.kanabis.info/?feed=rss2&amp;p=83</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Podwyżka VAT. Podatek wzrośnie o 1 procent. O ile wzrosną ceny?</title>
		<link>http://www.news.kanabis.info/?p=81</link>
		<comments>http://www.news.kanabis.info/?p=81#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 31 Jul 2010 12:29:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Polityka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.news.kanabis.info/?p=81</guid>
		<description><![CDATA[- Nie chcieliśmy radykalnie ciąć wydatków państwa, dlatego też zdecydowaliśmy się na wariant &#8220;środka drogi&#8221;, czyli podwyższenie podatku VAT o 1 proc. &#8211; powiedział premier Donald Tusk na konferencji prasowej po naradzie dotyczącej rządowego planu finansowego na lata 2010-2013.
- Nie chcieliśmy radykalnie ciąć wydatków państwa, dlatego też zdecydowaliśmy się na wariant &#8220;środka drogi&#8221;, czyli podwyższenie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>- Nie chcieliśmy radykalnie ciąć wydatków państwa, dlatego też zdecydowaliśmy się na wariant &#8220;środka drogi&#8221;, czyli podwyższenie podatku VAT o 1 proc. &#8211; powiedział premier Donald Tusk na konferencji prasowej po naradzie dotyczącej rządowego planu finansowego na lata 2010-2013.</p>
<p>- Nie chcieliśmy radykalnie ciąć wydatków państwa, dlatego też zdecydowaliśmy się na wariant &#8220;środka drogi&#8221;, czyli podwyższenie podatku VAT o 1 proc. &#8211; powiedział premier Donald Tusk na konferencji prasowej po naradzie dotyczącej rządowego planu finansowego na lata 2010-2013.</p>
<p>- Decydujemy się na podwyższenie VAT by nie zwiększać zadłużenia Polski i nie przeprowadzać bolesnych cięć wydatków na cele socjalne i rozwojowe &#8211; tłumaczył decyzje swojego szef rządu. &#8211; Wybraliśmy wariant absolutnie minimalny &#8211; dodał premier.</p>
<p><strong>PiS: wzrost VAT nawet o 1 proc. może spowodować wzrost cen żywności</strong></p>
<p>Podniesienie podatku VAT nawet o jeden punkt procentowy, na przykład na energię czy paliwa, może spowodować wzrost cen &#8211; przekonuje rzecznik klubu PiS Mariusz Błaszczak.</p>
<p>Błaszczak i wiceprezes PiS oraz wiceszefowa sejmowej Komisji Finansów Publicznych Beata Szydło zorganizowali konferencję przed końcem posiedzenia rządu, który zajmował się wieloletnim planem finansowym państwa i miał także dyskutować o podniesieniu podatku VAT o 1 punkt procentowy.</p>
<p>Po zakończeniu posiedzenia Rady Ministrów premier Donald Tusk powiedział, że rząd jest gotowy do podniesienia podatku VAT o 1 punkt procentowy. Tusk zapewniał, że podwyższenie VAT musi brać pod uwagę ochronę najuboższych. &#8220;Razem z ministrem finansów Jackiem Rostowskim szukamy wariantu, który spowoduje, że żywność nie powinna podrożeć&#8221; &#8211; podkreślił premier.</p>
<p>Podczas konferencji prasowej rzecznik klubu PiS deklarował: &#8220;Jesteśmy przeciwni podnoszeniu podatków&#8221;. &#8220;Podniesienie VAT-u nawet o jeden punkt procentowy, na przykład na energię czy paliwo, spowoduje wzrost cen żywności, czyli ucierpią ci, którzy są najsłabiej sytuowani&#8221; &#8211; ocenił Błaszczak.</p>
<p>&#8220;Nie zgadzamy się na to, by rząd czerpał z kieszeni Polaków, by wypełnić dziurę budżetową, do której doprowadził&#8221; &#8211; dodał.</p>
<p>Z kolei Szydło mówiła, że &#8220;polskie finanse publiczne zależą od kalendarza wyborczego&#8221;. &#8220;Przed wyborami jest wszystko w porządku, a po wyborach Polacy otrzymują hiobowe wieści&#8221; &#8211; zaznaczyła. Przypomniała, że w 2009 roku przed wyborami do Parlamentu Europejskiego rząd przekonywał, że sytuacja finansów publicznych jest stabilna, a po wyborach przedstawiona została nowelizacja ustawy budżetowej.</p>
<p>&#8220;W tym roku przed wyborami prezydenckimi byliśmy &#8220;zieloną wyspą&#8221;, po wyborach musimy &#8211; jak mówi rząd &#8211; podnosić podatki&#8221; &#8211; dodała Szydło. Zwróciła także uwagę, że w ubiegłym tygodniu minister finansów Jacek Rostowski podczas sejmowej debaty nad wykonaniem budżetu w 2009 roku mówił, że &#8220;sytuacja jest dobra, stabilna i rząd nad wszystkim panuje&#8221;.</p>
<p>W tej sytuacji PiS &#8211; przypomniała Szydło &#8211; chce, by na najbliższym posiedzeniu Sejmu (4-6 sierpnia) premier Donald Tusk przedstawił informację na temat stanu finansów publicznych Polski, &#8220;wraz z uzasadnieniem, dlaczego Polacy mają ponosić ciężar zaniechań rządu&#8221;.</p>
<p>&#8220;Nie wiemy, jaki jest stan finansów naszego kraju. Czy jesteśmy &#8220;zieloną wyspą&#8221;, czy sytuacja jest na tyle zła, że trzeba podnosić podatki&#8221; &#8211; mówił Błaszczak.</p>
<p>Posłowie Prawa i Sprawiedliwości przypomnieli też na konferencji archiwalne wypowiedzi polityków PO, m.in. premiera Donalda Tuska, prezydenta elekta Bronisława Komorowskiego i marszałka Sejmu Grzegorza Schetyny, którzy zaprzeczali potrzebie podwyższania podatków.</p>
<p>&#8220;Pytanie jest zasadnicze, kiedy (politycy PO) mówią prawdę&#8221; &#8211; pytał Błaszczak. Przypomniał także byłego lewicowego premiera Węgier Ferenca Gyurcsanego, który na zamkniętym partyjnym spotkaniu przyznał się do zakłamywania informacji na temat stanu węgierskiej gospodarki na potrzeby kampanii wyborczej.</p>
<p>&#8220;Czy to jest tak, że Donald Tusk to taki polski Gyurcsany&#8221; &#8211; pytał poseł PiS. Chciał także wiedzieć, w jaki sposób rząd Tuska chce spełnić obietnice wyborcze prezydenta elekta.</p>
<p>wiadomosci24.pl</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.news.kanabis.info/?feed=rss2&amp;p=81</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
